Niedziela, 20 października 2019 r. Imieniny Ireny, Kleopatry, Witalisa

Odebrał nagrodę z rąk Wojewody za zdjęcia w konkursie „Przyroda województwa kujawsko-pomorskiego”

Z wielką radością informujemy Państwa o kolejnym sukcesie fotografa przyrody Pana Jerzego Napierałę. Mieszkaniec Zabłocia już czwarty raz był laureatem konkursu pt. „Przyroda województwa kujawsko-pomorskiego” organizowanego przez Wojewodę województwa Kujawsko – Pomorskiego. Dzięki jego zdjęciom nie tylko mieszkańcy Gminy Kcynia mogą poznać bogactwo leśnej zwierzyny ale robią to także mieszkańcy całego powiatu i naszego województwa.

W poprzednich trzech edycjach za każdym razem 13 zdjęć mojego autorstwa publikowanych było w tym albumie. W tym roku zmieniła się trochę formuła i zostały wprowadzone pierwszy raz nagrody rzeczowe, co oczywiście wpłynęło na poziom zdjęć i większą liczbę autorów, którzy w fotografii przyrodniczej mają już jakieś osiągnięcia. – powiedział naszej redakcji Pan Jurek Napierała.

W tegorocznej edycji albumu uznanie organizatorów znalazło 11 zdjęć mieszkańca Gminy Kcynia. Ku zaskoczeniu fotografa przyrody II miejsce nie zajęło zdjęcie pięknego jelenia, którymi może poszczycić się Pan Jurek Napierała, a zdjęcie stada żurawi przy zachodzie słońca.

Słowa uznania należą się fotografowi przyrody, który jest fachowcem w dziedzinie życia dzikiej przyrody. Pan Napierała jest zapraszany do ogólnopolskich programów telewizyjnych TVN24, FAKTY TVN, TVNMeteo czy TVP Bydgoszcz. Jego zdjęcia i filmy jeleni, wilków czy innych zwierząt są wykorzystywane na wielu płaszczyznach medialnych. Miłośnik przyrody nie tylko fotografuje ale także pomaga w prowadzeniu różnych badań naukowych realizując zadania statutowe Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”. Zawodowo jest nauczycielem w Zespole Szkół Specjalnych w Kcyni, gdzie wraz z uczniami realizuje projekty związane badaniami instytutu Genetyki i Biotechnologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Pan Jurek Napierała we wtorek gościł na antenie Telewizji Polskiej w Bydgoszczy w programie z „Pierwszej ręki”.

tekst. Robert Koniec

fot. UW w Bydgoszczy.

--> wstecz