Niedziela, 25 sierpnia 2019 r. Imieniny Belii, Ludwika, Luizy

Głodził go i bił. Tak zajmował się ośmiomiesięcznym szczeniakiem.

Głodził go i bił. Tak Tomasz F. zajmował się 8 – miesięcznym szczeniakiem. Katowania psa nie wytrzymali sąsiedzi. Zgłosili się do „Pogotowia dla Zwierząt”. – On bił psa krzesłem, kopał go butami zakończonymi blachą. Robił to tak mocno, że pies krztusił się krwią – relacjonowali świadkowie. Dziś pies został przez nas odebrany. Jest w złym stanie. Trafił do całodobowej kliniki weterynaryjnej. Interwencja miała miejsce dziś w jednej ze wsi w gminie Kcynia pod Bydgoszczą. Ze zgłoszenia wynikało, iż pies w ciężkim stanie i dogorywa w boksie.-czytamy na https://www.facebook.com/pogotowiedlazwierzat/

Na miejsce wyjechał nasz przedstawiciel: Joanna Urbanowicz z Nakła nad Notecią. Przesłuchała sąsiadów; z ich relacji wynikało, iż Tomasz F. notorycznie katuje 8 – miesięcznego psa. Kopie go po brzuchu i głowie, gdy wyprowadza z domu. Następnie zapina go przy szopie na cały dzień. Katuje go ponownie, gdy wraca z nim do domu na noc. Podobno tylko dlatego, że psiak nie umie chodzić na smyczy.

Świadkowie widzieli wiele takich sytuacji. Postanowili zareagować bo zwracanie uwagi nie dało rezultatów. W dodatku sprawca rozbił wczoraj na psie krzesło. Mówiła o tym sąsiadom matka zwyrodnialca. To też jest zaprotokołowane. Wczoraj pies miał wymiotować krwią. W tej sprawie mamy mocny materiał dowodowy. Odebranie psa nie było wcale jednak takie proste. Dochodzimy do miejsca, gdzie mieszkał na dworze. Zwierzę jest agresywne, boi się ludzi. Jak później stwierdzą specjaliści – to stały lęk przed człowiekiem od stosowania przemocy. Pies jest wychudzony, niedożywiony. Ma wyczuwalne kości żeber, kręgosłupa. 8 miesięczny „Max” trafia do kliniki w Bydgoszczy. Lekarze weterynarii oceniają, iż psychicznie to wrak psa. Wymaga długotrwałej terapii, by ponowne zaufał człowiekowi. Fizycznie jest zagłodzony. Skoro pies jest bezpieczny – czas jak zwykle, abyśmy zajęli się właścicielem. Jutro w policji w Kcyni składamy zawiadomienie o przestępstwie znęcania się nad „Maksem”. Postawienie zarzutów i wyrok za znęcanie się nad psem to tylko kwesta czasu.

źródło: https://www.facebook.com/pogotowiedlazwierzat/

--> wstecz