Piątek, 20 października 2017 r. Imieniny Ireny, Kleopatry, Witalisa

Jakoś sobie radzimy

Trwają prace rozbiórkowe. Za chwile zostaną rozebrane chodniki na łukach ulic Nakielskiej i 22 Stycznia, Nakielskiej i Dworcowej i 22 Stycznia i Dworcowej przy poczcie i rozebrany zostanie chodnik przy ul. Dworcowej od pawilonu GS do drugiej klatki schodowej bloku. W takich okolicznościach rodzi się pytanie o zabezpieczenie drogi komunikacyjnej dla osób pieszych. Mam nadzieję, że wśród wielu obowiązków związanych z realizacją inwestycji nie zapomniano o tym w jaki sposób mieszkańcy ulicy Nakielskiej, Dworcowej czy Szubińskiej pieszo mogą bezpiecznie pokonać plac budowy i dotrzeć do centrum miasta.

Jak do tej pory jakoś sobie radzimy.

Wczoraj byłem również świadkiem, gdy samochód dostawczy nie mógł wjechać z towarem do pawilonu GS, pani pracująca w sklepie razem z kierowcą wnosiła towar osobiście przechodząc przez rozkopaną ulicę Nową. Jednocześnie dostaliśmy zapewnienie od kierownika firmy wykonującej prace rozbiórkowe, że wjazd na parking przy bloku będzie umożliwiony. Jesteśmy odcięci od świata, aby wyjść z domu w kierunku miasta musimy przejść przez plac budowy- informują nas mieszkańcy starego ośrodka zdrowia. Mieszkańcy ulic oddalonych od miasta jakoś sobie radzą. Jedni chodzą po placu budowy, bo jakoś przejść muszą, inni jeżdżą skuterami po chodnikach i między gruzem, a młodzież kombinuje jak przejść do sklepu pomiędzy barierkami a jeżdżącymi samochodami.

Jakoś sobie radzimy.

tekst i fot. Robert Koniec

--> wstecz