Piątek, 20 października 2017 r. Imieniny Ireny, Kleopatry, Witalisa

Maciej Boiński – Wyprawa WISŁA 2017/dzień 10

Dziesiąty dzień wyprawy.
Dzisiejszy ranek był znowu mroźny, bo termometr wskazywał -18*C. Dodatkowa sucha trawa podłożona pod namiot sprawdziła się, gdyż spałem dość komfortowych warunkach.
Wędrówkę zacząłem koło 8.00 rano. Trasa okazała się niezbyt wymagająca. Po obu stronach Wisły są wały przeciwpowodziowe. W przeważającej części rzeka jest pokryta lodem, a momentami tylko małymi kawałkami.
Kolejne małe dopływy byłem w stanie pokonać, przechodząc po lodzie. Wiatr przez cały dzień potęgował i tak spory mróz. Minąłem miejscowość Niepołomice i około 16.00 rozbiłem namiot. Mam problem z bateriami, bo przy tak niskich temperaturach szybko się wyczerpują i nie wiem, czy będę w stanie dojść do Szczucina, pisząc codzienną relację.
Przeszedłem 23 km, razem 211 km, pozostało 836 km.

materiał: nakielski podróżnik Maciej Boiński

--> wstecz