Piątek, 06 grudnia 2019 r. Imieniny Dionizji, Leontyny, Mikołaja

Ogromne wsparcie dla Wiktorka! Oddano 24 litry krwi

Dzisiejsza akcja zbiórki krwi dla małego Wiktorka spotkała się z ogromnym odzewem ze strony społeczeństwa. Długa kolejka wydawała się nie zmniejszać, gdy dziesiątki ludzi chciała oddać krew w Mobilnym Punkcie Pobierania Krwi, który zaparkował w Kcyni. Akcja zaplanowana od 13:00 do godziny 17:00 trwała do godziny 19:30.

W Kcyni, podczas oddawania krwi dla Wiktorka ten drogocenny dar oddały 53 osoby, co dało łączną ilość 23,850 ml krwi. Akcja w Kcyni spotkała się z dużym zaangażowaniem w chęć niesienia pomocy. Oddać krew przyszli strażacy z OSP w Kcyni, policjanci z Komisariatu Policji w Kcyni oraz Komendy Powiatowej w Nakle nad Notecią, mieszkańcy gminy Kcynia oraz wielu innych miejscowości. Jak podkreślają Panie pielęgniarki z ambulansu krwiodawstwa niestety część ludzi chcących oddać krew nie mogła tego uczynić ze względu na stan zdrowia ale to nie przekreśla ich w zostaniu krwiodawcą w przyszłości. Odzew na akcje dla chorego chłopca był duży, gdyż przebadaliśmy łącznie 70 osób z tego 16 zostało przez lekarza nie dopuszczonych do pobrania krwi i jedna osoba zrezygnowała.

Ważną informacją jest także to, że pobrana krew nie mogła być długo przetrzymywana w warunkach mobilnych i dlatego zespół pracujący w ambulansie nie mógł dłużej przyjmować osób, które zgłaszały się w popołudniowych godzinach. Gdyby nie to, że 16 osób z przyczyn zdrowotnych nie mogło oddać krwi dla Wiktorka, zebranej krwi byłoby jeszcze więcej.

W akcję w Kcyni zaangażowali się strażacy z miejscowej jednostki OSP, policjanci z Kcyni i Nakła nad Notecią, Zawodnicy Orła Kcynia, Panie z cukierni „Kilian”, które częstowały kawą i ciastkiem.

Ojciec Wiktorka nie krył wzruszenia i dziękował wszystkim za wsparcie. To co tu widać przerasta wszelkie oczekiwania. Wielkie dzięki dla wszystkich, którzy przyszli, którzy stali w tej kolejce i chcą pomóc naszemu dziecku.

Co tu dużo mówić. Wspólnie pokazaliśmy, że Kcynia chce i potrafi pomagać. Już dziś zapraszamy na kolejną akcję pomocy choremu chłopcu, o której będziemy informowali wkrótce.

tekst i fot. Robert Koniec/fot.podarowane

 

 

--> wstecz