Piątek, 19 stycznia 2018 r. Imieniny Erwiny, Henryka, Mariusza

Sprzedaż byłego cmentarza z grobem księdza. Będzie interwencja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego?

Dziś wracamy do głośnej sprawy konfliktu pomiędzy parafianami, a księdzem proboszczem w Dziewierzewie. Temat trafił do przestrzeni publicznej w głównej mierze po publikacji naszego filmu, który nagraliśmy po mszy świętej w tej parafii. Od tamtego czasu minęło już kilkanaście tygodni, a sprawa sprzedaży terenów i budynków należących do parafii w Dziewierzewie przez obecnego proboszcza wciąż budzie wiele emocji.

Od pamiętnego dnia wiele się dzieje. Pisaliśmy pisma do najwyższych władz kościelnych, spotykaliśmy się w tej sprawie z wieloma osobami. Apelowaliśmy o wyjaśnienie tej sytuacji, ujawnienie szczegółów zawartej umowy oraz zaprzestane sprzedaży nie tylko u Biskupa Jana Tyrawy, ale i u jego przełożonych. Sprawa jest rozwojowa, gdyż udało się ustalić bulwersujące kolejne fakty, które po prostu społeczeństwu naszej parafii nie przedstawiono.

Dotarliśmy do Księgi Wieczystej działki położonej w Dziewierzewie oznaczonej numerem 290, o której sprzedaży wcześniej nie było mowy. Ustaliliśmy, że działka na której znajdywał się spalony w okresie wojennym Polski Kościół Katolicki, a obecnie znajdują się fragmenty budowli, przepiękne schody do byłego kościoła, fragmenty betonowych słupów bramy wjazdowej jest jest także przedmiotem sprzedaży. Skandalem jest fakt, że na terenie tej działki jest grób byłego księdza Proboszcza, który poświęcił naszej społeczności i pracy na parafii 55 lat swojego życia.– mówią naszej redakcji zbulwersowani parafianie.

Przeciwnicy sprzedaży w tej sprawie skontaktowali się z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie, gdyż ustalili, że ponad 100 letni płot, który bez ustalenia i zezwolenie rozebrał ks. Proboszcz nie mógł być rozebrany ponieważ podlegał pod konserwatora zabytków. Pikanterii dodaje fakt, że rozebrany ceglany płot, szczątki kościoła i grób księdza znajdują się na działce, której osobiście przyjrzy się teraz Departament Ochrony Zabytków. Na tren byłego kościoła nie możemy wejść od czterech latTo jest tożsamość katolicka naszej wsi, pamiątka po naszych przodkach. Nie damy zniszczyć historii naszej miejscowości.- twierdzą nasi rozmówcy. 

Zdaniem księdza Proboszcza Zbigniewa Plewy teren, na której kiedyś był cmentarz i kościół po sprzedaży osobie prywatnej będzie dostępny dla parafian. Kapłan ma w planach wybudowanie drogi krzyżowej z kamieni po byłym kościele. Sprzedaż terenów parafii to decyzja kurii i planowana była od dawna. Wszelkich informacji na ten temat udziela mecenas Edmund Dobecki.- informuje duchowny.

Społeczeństwo Parafii w Dziewierzewie jest podzielone w tej sprawie. Są Ci, którzy otwarcie nie zgadzają się ze sprzedażą mienia parafialnego i walczą o nie dopuszczenie do tej transakcji oraz są parafianie, którzy stoją za Proboszczem. W ostatnim czasie pod pismem w sprawie udzielenia informacji o sprzedaży podpisało się ponad 380 przedstawicieli rodzin, ale byli też i tacy, którzy nie podpisali się pod listą, bo jak sami mówili mają dzieci do pierwszej komunii lub bierzmowania i nie chcą zadzierać z księdzem Proboszczem.

Dla potwierdzenia wiarygodności przedstawionej informacji nasi rozmówcy przysłali do publicznej informacji wyciąg z Księgi Wieczystej, o treści wpisu: „Roszczenie o zawarcie przyrzeczonej umowy sprzedaży działki nr 290 w terminie do dnia 15 marca 2018 roku”. 

tekst i fot. Robert Koniec

 

 

 

 

 

 

--> wstecz