Czwartek, 23 marca 2017 r. Imieniny Feliksa, Konrada, Zbysławy

TIR spadł z wąskiego pasa ruchu. Pomógł mu kierowca z Kcyni

W nocy z poniedziałku na wtorek około północy na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich 247 i 241 doszło do groźnie wyglądającej kolizji, a właściwie zdarzenia drogowego. Na remontowanym odcinku skrzyżowania, na pasie otwartym dla ruchu wahadłowego samochód ciężarowy z naczepą jadąc w stronę Wągrowca wypadł ze swojego pasa drogi.

W wyniku manewru kierowcy koła naczepy i tylne koła ciągnika siodłowego z prawej strony zestawu spadły na wyłączony pas ruchu, którego poziom jest niższy o około 40 centymetrów od poziomu drogi, na którym jechała ciężarówka.

Awarii uległy przewody hamulcowe naczepy, a auto zawisło na tylnej osi. Załadowana ciężarówka niebezpiecznie przechyliła się na jedną stronę. Kierowcy nic się nie stało. Niestety kierowca auta był bez szans na samodzielne wyjechanie. Potrzebował pomocy.

Przyjechali policjanci, później kcyńscy strażacy, którzy samochodem pożarniczym nie podjęli próby wyciągnięcia 24 tonowej ciężarówki. Po kilku rozmowach stojących w korkach kierowców, tylko dwóch z nich zdecydowało się pośpieszyć z pomocą. Pierwsza ciężarówka nie dała rady, drugiej po trzech próbach się udało.

W kierowcy TIRa, który zdecydował się pomóc rozpoznaliśmy mieszkańca Kcyni. W jego stronę kierujemy ukłony za okazana pomoc i umiejętności w kierowaniu pojazdem. Po prawie półtora godzinnym zablokowaniu remontowanego skrzyżowania ruch został przywrócony.

Wielu z kierowców dużych aut i autobusów narzeka na zbyt wąski przejazd pasem przeznaczonym dla ruchu wahadłowego.

tekst i fot. Robert Koniec

--> wstecz