Niedziela, 21 kwietnia 2024 r. Imieniny Jarosława, Konrada, Selmy

Kcynia- tu mieszkam,tu działam. Rozmowa z kandydatem na Burmistrza Mirosławem Pezackim

Dziś zapraszamy Państwa do kolejnej rozmowy z kandydatem na Burmistrza Kcyni. Robert Koniec- portal Kcynia.info rozmawiał z Panem Mirosławem Pezackim, który startuje w wyborach samorządowych z własnego komitetu.

Dlaczego  zdecydował się Pan ubiegać o stanowisko włodarza naszej Gminy? Jakie są powody pańskiej decyzji?

Jest kilka powodów, dla których  ostatecznie podjąłem decyzję o ubieganie się o stanowisko Burmistrza naszego miasta. Po pierwsze, nagła śmierć Burmistrza Kcyni w sierpniu ubiegłego roku. Po drugie, mieszkańcy naszej gminy, którzy zachęcali mnie do ubiegania się o fotel włodarza.

Po trzecie, konflikty i niepokoje w placówkach będących jednostkami organizacyjnymi gminy wywołane stylem zarządzania byłego już pełniącego funkcję Burmistrza.

Najistotniejszym a zarazem naturalnym powodem, dla którego zdecydowałem się wystartować w wyborach – jest to kolejny etap w mojej dotychczasowej działalności społecznej na rzecz naszego samorządu. Zacząłem jako Przewodniczący Rady Osiedla nr 3, a następnie zostałem Radnym Rady Miejskiej w Kcyni.

Jako nieliczny kandydat nie zaprezentował Pan publicznie całościowo programu. Może nam Pan powiedzieć jakie są jego założenia?

Panie redaktorze, program mamy od dawna, jednak kampania wyborcza to proces, który wpisany jest w pewne ramy strategii jej prowadzenia. Zachęcam do zapoznanie są z głównymi założeniami programowymi poprzez naszego facebooka KWW Mirosława Pezackiego. Oczywiście udostępniamy lokalnym mediom nasz program w formie elektronicznej.

W skrócie – założenia programowe Komitetu Wyborczego Wyborców Mirosława Pezackiego w pierwszej kolejności zakładają realizację już zaplanowanych w Gminie Kcynia inwestycji, a w dalszej perspektywie obejmują nowe zadania, których realizacja w przyszłości przyczyni się do zwiększania dochodów bieżących celem zmniejszania wydatków bieżących gminy.

Co do pierwszej sentencji – mowa tu o inwestycjach w okresie 2024-2026 (kwoty dotacji ok, 8,7 mln zł w 2024 i ponad 22,5 mln zł w 2025-2026). Oznacza to, że ktokolwiek zwycięży wybory w kwietniu b.r., przez najbliższe dwa lata będzie mógł zrealizować tylko tyle, ile już dzisiaj wiadomo, gdyż gminy po prostu na więcej inwestycji nie stać. Ktoś kto obiecuje więcej swoich obietnic nie spełni.

W jakie macie założenia programowe dla naszych mieszkańców, które zwiększyły by dochody bieżące gminy?

Mamy konkretne założenia do zrealizowania jak chociażby: rozwój szeroko rozumianego OZE w terenie naszej gminy (fermy fotowoltaiczne, wiatrowe, biogazownia) z uwzględnieniem dwóch racji – oczekiwań inwestorów oraz akceptowalnych rozwiązań zgłaszanych przez mieszkańców w uwagach do mpzp.

Kolejnym krok to wykorzystanie terenów przy dworcu kolejowym – PKP – pod przyszłościową budowę huba – magazynów modularno-logistycznych w oparciu o współpracę z PKP Cargo. Zwiększenie dochodów z podatków lokalnych nie poprzez ich podnoszenie, ale poprzez rozwój budownictwa jednorodzinnego, udział gminy w podatku od budowli w przypadku inwestycji – 2% – inwestycje OZE, hub modularny.

Wykorzystanie terenów inwestycyjnych ok. 20 ha znajdujących się w Żurawi. Reorganizacja sieci szkół w oparciu o tzw. „miękki locdown” – tutaj pełna zgodność ze słowami p. Dyrektor Jadwigi Olszak podczas ubiegłorocznej, grudniowej sesji Rady Miejskiej w Kcyni.

A co planujecie w zakresie inwestycji gminnych?

Potrzeb w tej materii jest ogrom – począwszy od realizacji polityki remontu i budowy dróg w oparciu o dofinansowania z środków rządowych, KPO, unijnych. Termomodernizacja budynków użyteczności publicznej jako podstawowy element zmniejszania wydatków bieżących. Zwiększenie puli środków ogólnych do poziomu 100.000 – 200.000, przy jednoczesnym podnoszeniu jednorazowej dotacji dla mieszkańców z obecnej kwoty 5.000 do 7.000. Drobne inwestycje związane są z poprawą jakości życia na wsi i mieście i są one zbieżne z oczekiwaniami naszych mieszkańców, które wymieniamy w ostatanim bloku programowym – VIII Potrzeby mieszkańców.

Jaki będzie miał Pan styl zarządzania jeżeli zostanie Pan burmistrzem. Czy czekają nas wstrząsy kadrowe?

No właśnie jest to kolejne pytanie, na które odpowiedzią chciałbym uspokoić mieszkańców naszej gminy, pracujących dla dobra nas wszystkich. Ewolucja jest potrzebna, ale nie rewolucja. Jeżeli chodzi o trzon zarządczy naszej gminy to nie zamierzam powoływać na te stanowiska nowych osób. Kosmetyka zawsze dobrze wpływa na wygląd, usprawnienia i rozwój. Mowa tu o modernizacji funkcjonowania między innymi spółki miejskiej, pracy urzędu miejskiego, czy jednostek organizacyjnych. Uspokajam, żadnej rewolucji nie zamierzam robić, bo wypełniając mandat radnego rady miejskiej przekonałem się, że mamy dobrych pracowników i nie można dopuścić do sytuacji jak chociażby odejście p. M. Narewskiego bardzo doświadczonego, kompetentnego pracownika odpowiadającego za całokształt przeprowadzania procedur związanych z zamówieniami publicznymi. To była bardzo wielka strata dla naszego urzędu.

Ostatnie pytanie związane jest z przyszłością. Jeżeli zostanie Pan wybrany na Burmistrza Kcyni, to zgodnie z tym co Pan wcześniej deklarował, że nasza gmina nie może funkcjonować bez stanowiska wice burmistrza, zatem kto byłby Pana zastępcą?

Spodziewałem się tego pytania. Jeżeli zostanę burmistrzem to będę pracował w duecie z wice burmistrzem. Na pewno jednak nie zamierzam zaproponować funkcji wice burmistrza żadnemu z moich kontrkandydatów.

Z kandydatem na Burmistrza Kcyni Panem Mirosławem Pezackim rozmawiał Robert Koniec.

--> wstecz