Środa, 10 czerwca 2026 r. Imieniny Bogumiła, Diany, Małgorzaty

Maciej Boiński – Wyprawa WISŁA 2017/dzień 49

Czterdziesty dziewiąty dzień wyprawy.
Dzisiejszego dnia, wiedząc, że dochodząc do Grudziądzkiej Mariny zrobię raptem 15 km, wstałem dopiero o 7.00, a marsz zacząłem o 8.00.
Za mną bardzo ciepła i co istotne sucha noc. Termometr, kiedy się obudziłem, wskazywał 3*C. Spałem przy rozpiętym śpiworze. Podczas marszu wiatr wiał mi w plecy, co dodatkowo ułatwiało poruszanie.
Na przeciw wyszło mi dwóch facebookowych znajomych, m.in. Marek Mieczkowski, który też lubi samotne wyprawy. Na trasie spotkaliśmy również rowerzystów i grupę Patyczaki, uprawiających nordic walking. Serdecznie dziękuję.
Na przystań doszedłem około 13.00. Miałem możliwość wykąpania się i odpoczynku, co jest ważne przed ostatnią setką. Otrzymałem pamiątkową odznakę od miejscowej straży pożarnej „Strażak Wzorowy” za co bardzo dziękuję. Wieczorem natomiast spotykam się z mieszkańcami, ale o tym jutro.
Przeszedłem 15 km, razem 942, pozostało 105 km.
Pamiętacie Panią Elżbietę Kwiatkowską, która tak serdecznie ugościła mnie w Chrystkowie? Otóż napisała Ona wiersz o
Wiśle, który jest dedykacją dla mnie.

Wisła to ukochana

Polska Rzeka,

która z radością czeka,

na każdego Człowieka!

Jej urocze walory

poznasz płynąc

na wodzie,

czy idąc wzdłuż brzegów

niezależnie od pory!

Wije się przez Nasz Kraj

jak błękitna wstęga….

od Baraniej Góry,

aż do Gdańska!.

Kiedyś przeprawiała się

przez nią nawet

szarża ułańska!

Ma Ona jeszcze

wiele tajemnic

do odkrycia,

A do tego niejednemu

nie wystarczy życia!

Unikatowe okazy

fauny i flory

zachwycą na

każdym odcinku,

bo nawet fokę spotkano

przy słynnym Ciechocinku!

Jest też rajem

dla wędkarzy…

a i kajakiem popłyniesz

i spotkasz przygodę

o której dawno marzysz!

Krakowska Żegluga

Jachtowa- Wiślana,

Flis z Ulanowa,

Marek Kamiński,

po niej płynęli..

i o olęderskiej zagrodzie

w Chrystkowie

nie zapomnieli!

Zachwyciła ich historia

i ta XVIII wieczna

mennonicka chata,

o czym nie zapomną

przez długie lata!

Nocował wzdłuż Niej

Maciej Boinski,

który szedł brzegiem

od jej żródeł,

aż do Gdańska,

aby uczcić

ROK RZEKI WISŁY

i spełnić marzenia,które

z TYM przyszły!

Nasza Wisła

jest warta zainteresowania

i popularyzacji

nie tylko na okres

urlopu czy wakacji!

Wiersz autorstwa
Elzbiety Marii Kwiatkowskiej pseud.EMKA
Chrystkowo 19.02.2017

materiał: nakielski podróżnik Maciej Boiński

--> wstecz