Sobota, 26 listopada 2022 r. Imieniny Leona, Leonarda, Lesławy

Policyjny pościg w centrum miasta. Zobacz film

Policjanci z komisariatu Toruń – Rubinkowo wspólnie z funkcjonariuszami z Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy zatrzymali 41-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Okazało się, że osobowy ford fokus, którym poruszał się mężczyzna został skradziony na terenie Niemiec. On sam miał orzeczony zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia.

Około godz. 11:30 kryminalni z komisariatu na toruńskim Rubinkowie, na jednej z polnych dróg w okolicach Lubicza Dolnego, zauważyli zaparkowanego forda focusa. Kiedy policjanci podjechali bliżej tego samochodu okazało się, że siedzi w nim mężczyzna. Na widok funkcjonariuszy odwrócił głowę i zaczął udawać, że czegoś szuka. To wydało się kryminalnym podejrzane, więc postanowili podejść do pojazdu. Jeden z funkcjonariuszy zapukał w szybę i pokazał legitymację. Wtedy kierowca gwałtownie ruszył.

Funkcjonariusze zaczęli pościg za szybko odjeżdżającym samochodem. Podczas szaleńczej ucieczki, w stronę centrum Torunia, kierowca wielokrotnie zignorował polecenia do zatrzymania pojazdu. Podczas ucieczki popełniał szereg wykroczeń i spowodował duże niebezpieczeństwo dla pieszych i innych pojazdów.

Do pościgu za autem ruszyły również oznakowane radiowozy z policjantami z komisariatu na Rubinkowie i Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy. Auto wjechało do Torunia- Szosą Lubicką. Na wysokości ul. Olimpijskiej policjanci byli blisko zatrzymania uciekiniera, ale ten wyminął blokujące go radiowozy i ruszył chodnikiem wzdłuż ul. Olimpijskiej. Po przejechaniu kilkuset metrów wjechał w las i nie mógł już kontynuować jazdy. Wybiegł z auta i zaczął uciekać pieszo. Cały czas miał za plecami ścigających go policjantów. Po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów mundurowi dogonili go i obezwładnili.

Okazało się, że 41-latek jest dobrze znany policjantom. Wcześniej był karany miedzy innymi za udział w obrocie narkotykami i niestosowanie się do wyroku sądu. Szybko też wyszło na jaw, co było powodem ucieczki. Auto, którym poruszą się mężczyzna, zostało skradzione na terenie Niemiec. Ponadto kierowca miał orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. 41-latek trafił za kraty.

Usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli, paserstwa oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla pieszych, którzy znajdowali się na chodniku i przejściu dla pieszych.

Teraz może mu grozić kara do 8 lat więzienia.

Autor: st. asp. Wojciech Chrostowski
Publikacja: st.asp. Piotr Duziak

--> wstecz