Niedziela, 14 lipca 2024 r. Imieniny Kamili, Kamila, Marcelego

Wszystkich Świętych w strugach deszczu

Przepraszam, że na początku relacji z uroczystości Wszystkich Świętych ośmielam się napisać o tym, co nie było dzisiaj najważniejsze w przeżywaniu uroczystości na cmentarzu. Ale robiąc reportaż usłyszałem tyle uwag i obiecałem, że napisze o temacie, więc kreślę kilka pierwszych zdań. Stojąc dziś nad grobami swoich bliskich chyba nie było rodziny, która nie mówiłaby o błocie, glinie i braku chodników na głównych ciągach komunikacyjnych cmentarza. I na tym zakończę ten temat.

Wszystkich Świętych w tym roku przyszło nam spędzić w strugach deszczu. Całodzienne opady zapewne wystraszyły część mieszkańców, którzy pozostali w domach. Dało się zauważyć, że spora ilość ludzi przyszła na cmentarz pieszo, na parkingu i drogach dojazdowych było mniej samochodów niż w latach ubiegłych. Mszę świętą odprawił ks. proboszcz parafii farnej Tomasz Kasprzak, a słowo boże wygłosił ks. wikariusz Marek Januchowski, obecni byli także księża z parafii klasztornej. Nie było procesji.

tekst i fot. Robert Koniec

 

 

--> wstecz