Piątek, 12 grudnia 2025 r. Imieniny Ady, Aleksandra, Dagmary

W Dobieszewie Rottweiler zaatakował kobietę.

Piszę do Państwa w bardzo ważnej sprawie, która dotyczy bezpieczeństwa mieszkańców wsi w Dobieszewie, gm. Kcynia.

W dniu 12 listopada 2025 r. mieszkanka wsi w Dobieszewie wybrała się na spacer z 3-miesięcznym wnukiem. Na drogę ok. 100 metrów za Szkołą Podstawową wybiegł pies rasy Rottweiler- pisze do naszej redakcji Pani Joanna.

Pies wybiegł luzem na ulicę i bez powodu zaatakował kobietę prowadzącą wózek z dzieckiem. Kobieta sama zadzwoniła pod nr alarmowy 112. W pierwszej kolejności kobieta powiadomiła męża, który wraz z córką pojawili się na miejscu zdarzenia kontynuując rozmowę z operatorem nr 112 udzielając pierwszej pomocy. Na miejsce zdarzenia przyjechały policja i pogotowie ratunkowe. Kobieta odniosła głęboką ranę szarpaną nogi wymagającą natychmiastowej pomocy medycznej (traciła dużo krwi). 50-letnia poszkodowana w wyniku poważnych obrażeń została przetransportowana do szpitala w Bydgoszczy. Niemowlak nie odniósł obrażeń.- czytamy w liście od naszej czytelniczki.

Należy wspomnieć również o długim oczekiwaniu na pogotowie ratunkowe, tj. 40 minut od zgłoszenia na nr alarmowy 112 gdzie przy silnej utracie krwi liczy się każda sekunda.

Zgłaszam to zdarzenie, ponieważ istnieje realne zagrożenie dla innych mieszkańców, w tym dzieci, które mogą napotkać agresywne zwierzę. Właściciele nie zabezpieczają odpowiednio posesji, a pies wybiega często luzem na drogę bez smyczy czy kagańca.

Apeluję do Państwa o nagłośnienie tej sprawy aby ostrzec mieszkańców wsi Dobieszewo i zwrócenie uwagi na problem nieodpowiedzialnego trzymania niebezpiecznego psa. Właściciele mają obowiązek zapewnić kontrolę nad swoimi zwierzętami i odpowiednio je zabezpieczyć nie dopuszczając do sytuacji, w której pies atakuje ludzi poza posesją.

Mam nadzieję, że publikacja tego listu pomoże zapobiec kolejnym, potencjalnie tragicznym w skutkach wypadkom.

Podpisała nasza czytelniczka (nazwisko znane redakcji).

O konsekwencjach dla właściciela psa, losie i ewentualnych badaniach Rodwailer zapytamy odpowiednie służby.

fot. pixabay.com

--> wstecz